Wędrówki z psem po górach:

Wszystkie mapy

Wszystkie mapy

Różowy wschód słońca nad jeziorem, vanflife, auto i namiot, dwie dziewczyny z psami
Roadtrip po dolnośląskim z Zosią

/ / / /

"Cześć, będę w weekend we Wrocławiu, masz czas na jakiś spacer? Cześć, chodź pojedziemy w roadtripa." Tak się zaczęło planowanie wspólnej, spontanicznej przygody. Plan zakładał krążenie od punktu do punktu, spanie na dziko (ja w aucie, Zosia w namiocie) i gotowanie sobie samemu. Zjechałyśmy pół dolnośląskiego narzucając sobie solidne tempo.

Magda, Fibi i Krakers podczas samotnej wędrówki z psami po Ziemi Kłodzkiej
Pierwszy trekking solo (70km)

/ / /

W tamtym czasie bardzo chciałam przejść Główny Szlak Sudecki, ale nie było takiej możliwości. Postanowiłam więc przejść 70km solo przez Rów Górnej Nysy, Góry Bystrzyckie, Góry Orlickie, Pogórze Orlickie i Góry Stołowe, by po czterech dniach dotrzeć do schroniska PTTK Szwajcarka. To tam był organizowany Festiwal Psich Podróżników, na którym byłam prelegentką. Byłby przypał, jakbym nie dotarła.

Wędrówka z psami przez pole rzepaku
Trekking ku Karkonoszom (100km)

/ / /

Zabraliśmy znajomych, a wędrówkę podzieliliśmy na dwie części. Po 3 dniach osobnej wędrówki spotkaliśmy się całą ekipą w sercu gór. Czwórka ludzi i trzy psy! Szliśmy przez Góry Kamienne, Góry Krucze, Karkonosze, Rudawy Janowickie i Pogórze Kaczawskie. Podczas wędrówki spaliśmy tylko pod namiotami i gotowaliśmy sobie sami.

Skaliste wejście w Tatrach, góry wysokie z psem, Tatry Słowackie
Roadtrip Tatry

/ / /

Co się dzieje, gdy dwójka miłośników gór ma za zadanie przejechać z Wrocławia do Warszawy załatwić parę spraw? Zahacza... o Słowackie Tatry, tak po drodze. Tym sposobem w 4 dni zrobiliśmy kółko po dolnej części Polski. Noclegów szukaliśmy na bieżąco, z dnia na dzień.

Stado owiec w dolnośląskiej wsi na tle ruin pałacu
Roadtrip na Śnieżnik

/ / / /

Chciałam sprawdzić kilka vanlife'owych patentów i zdobycie Śnieżnika (1424m npm). Udało się zdobyć szczyt pomimo naprawdę upierdliwego wiatru, który w ogóle nie pozwolił nam usnąć na Hali pod Śnieżnikiem. Na następny dzień, niedługo po zejściu ze Śnieżnika, pogoda przybrała bardzo złowrogi wyraz komplikując nam plany.

Więcej opowieści?

Używamy ciasteczek! 🍪 Nie tylko na szlaku, ale też na blogu! Dowiedz się więcej.
Używamy ciasteczek! 🍪 Nie tylko na szlaku, ale też na blogu! Dowiedz się więcej.
Pierwszy raz na blogu? Rozgość się i zacznij tutaj!
Pierwszy raz na blogu? Rozgość się i zacznij tutaj!