Rudawiec (1112 m n.p.m.) z psem – którędy najlepiej iść?

Jeśli zdobywasz Koronę Gór Polski z psem, to Rudawiec jest jednym najprzyjemniejszych szczytów do zdobycia. Sama byłam na nim dwukrotnie – najpierw w 2018, a potem w 2025 roku – a same Góry Bialskie odwiedzam regularnie. W tym poście podpowiem Ci skąd najlepiej wejść na Rudawiec, ale ostateczna decyzja należy do Ciebie!

Propozycja 1 – Rudawiec i Kowadło w jeden dzień

Wielu wędrowców łączy zdobycie Rudawca z wejściem na Kowadło (988 m n.p.m.). Ono także wchodzi w skład Korony Gór Polski, reprezentując Góry Złote (choć wcale nie jest ich najwyższym szczytem).

Rudawiec i Kowadło leżą blisko siebie, ale na przeciwległych grzbietach doliny. Sprawia to, że wędrówka przez oba szczyty naraz staje się dużo trudniejsza, niż by się mogło wydawać. Sytuację dodatkowo komplikuje wytyczony na północno-wschodnim zboczu Rudawca, Rezerwat Śnieżnej Białki, po którym nie możemy się poruszać z psem. Zmusza to wędrujących z psami do cofnięcia się aż na niebieski szlak prowadzący doliną Białej Lądeckiej (zob. mapa).

Swoje auto możesz zostawić w miejscowości Bielice, na parkingu pod Leśniczówką. Jest niewielki, dlatego latem szybko się zapełnia i ludzie stają na poboczach wzdłuż wioski. Nie polecam parkować pod domem Bielice nr 8, oznaczonym w Google Maps jako Chatka Oszołoma. Pan Gospodarz nie lubi turystów i tym, którzy zaparkują przed jego posesją maluje auta sprayem lub ustawia wielkie kamienie na maskach samochodów.

Szlak na Kowadło jest bardzo stromy, a końcówka prowadzi po stromo ułożonych głazach – więcej szczegółów znajdziesz w moim poście Kowadło (988 m n.p.m.) z psem – którędy najlepiej iść?.

Z Kowadła na Smrk, a potem na Rudawiec

Z Kowadła proponuję Ci pójść wzdłuż granicy polsko-czeskiej, która zawija w charakterystyczne „U”, a po drodze odbić na Smrk (1127 m n.p.m.), który leży po czeskiej stronie i wchodzi do Korony Sudetów. Ze Smrka kieruj się na Brousek. Tam szlak nie jest oznakowany, ale jest bardzo dobrze wydeptany. Zimą zamienia się w nartostradę, na którą nie możesz wchodzić pieszo. Po drodze (jeśli masz siłę i dobrze nawigujesz/masz mapy offline) możesz odbić na Postawną (1117 m n.p.m.), która jest właściwym, najwyższym szczytem polskiej części Gór Bialskich. Nie prowadzi tam żaden szlak turystyczny, a jedynie prowizoryczne znaki i bardzo rozwidlona, wąska ścieżka wśród jagód. Łatwo tam zgubić drogę, nawet idąc po ścieżkach. Jeśli jednak masz dość odbijania ;) to idź dalej wzdłuż granicy – konfortową, leśną, wydeptaną ścieżką z widokiem na Śnieżnik. Zaprowadzi Cię ona niemal pod sam Rudawiec, końcówkę przejdziesz już po oficjalnie wytyczonym, zielonym szlaku.

Jeśli nie masz psa, to do Bielic możesz wrócić zielonym szlakiem przez Rezerwat Śnieżnej Białki. Jeśli wędrujesz w czworonożnym towarzystwie – musisz ten rezerwat ominąć i nadrobić drogi, idąc szlakiem niebieskim przez dolinę Białej Głuchołaskiej.

Pełen wariant (wraz ze wszystkimi odbiciami ;)) zaznaczyłam na mapie. Wychodzi z tego bardzo długi szlak, ale po bardzo przyjemnych górach. Podejść nie ma zbyt wiele (oprócz końcowych podejść pod samo Kowadło i Rudawiec), dlatego mimo dystansu szlak jest stosunkowo łatwy. Z pewnością jednak nie dla starszych/rehabilitowanych piesków.

Szlak przejdziesz bez paszportu dla psa, chyba że faktycznie chcesz podskoczyć na Smrk lub nawet poszerzyć tę wędrówkę do „schroniska” Paprsk.

Propozycja 2 – Rudawiec spod schroniska Paprsek

Moja druga propozycja prowadzi z bezpłatnego parkingu w miejscowości Velke Vrbno, po czeskiej stronie. Z tego parkingu szlak prowadzi na początku dość stromo, ale też dość krótko, aż do „schroniska” Paprsek. Zawsze jest tam dużo piesków i turystów, choć sam Paprsek nie jest schroniskiem górskim, a raczej kurortem narciarskim. To popularny cel wycieczek sam w sobie.

Spod tego ośrodka, na Rudawiec pójdź wzdłuż granicy nieoznakowaną, szeroką ścieżką, a ze szczytu zejdź zielonym szlakiem w stronę Chlupenkovca. To mniej uczęszczany i przepiękny, spokojny szlak (na którym skręciłam kostkę xd). Jeśli z zielonego szlaku odbijesz na czerwony (początkowo bardzo stromy), dotrzesz z powrotem do schroniska Paprsek, skąd do auta wrócisz tym samym niebieskim podejściem, którym ruszaliście na szczyt.

Fajny to jest szlak, w połowie znany i uczęszczany, a w połowie dziki i mniej popularny. Wyruszając na ten szlak koniecznie zabierz ze sobą paszport dla Twojego psa.

Propozycja 3 – „najkrótszy szlak” na Rudawiec z psem

Niestety, zielony szlak z Bielic – czyli wariant, który jest powtarzany na wszystkich podróżniczych blogach – nie jest dostępny dla wędrowców z psami. Szlak ten wiedzie przez Rezerwat Śnieżnej Białki, do którego nie wolno wprowadzać psów. Aby go ominąć, musimy iść doliną Białej Lądeckiej – tam, gdzie prowadzi szlak niebieski. Potem idziemy wzdłuż granicy, by dopiero tuż przed szczytem połączyć się z zielonym. To sprawia, że „najkrótszy szlak z Bielic” staje się dla psiarzy w zasadzie najdłuższym szlakiem… Jeśli szukasz krótszego i przyjemniejszego, wybierz wariant z Przełęczy Płoszczyna (zob. Propozycja 4) lub z Velkego Vrbna (zob. Propozycja 2).

Propozycja 4 – najprzyjemniejszy szlak na Rudawiec z psem(bez paszportu)

Absolutnie mój ulubiony ze wszystkich tu wymienionych. No, może poza tym w Propozycji nr 1, który łączy wszystko co najlepsze w promieniu kilkunastu kilometrów!

Ten szlak wiedzie z Przełęczy Płoszczyna (Kladske Sedlo) i prowadzi wte i nazad wzdłuż granicy. Na samym początku i samym końcu jest dość stromo (ale nie tak, jak na przykład na Kowadło). Pomiędzy tymi odcinkami szlak jest absolutnie przepiękny, spokojny, łagodny, taki iglasto-jagodowy i nieco podmokły. Coś cudownego – jak dla mnie, to esencja tej zalesionej części Gór Bialskich.

Jeśli dystans nie będzie problemem, to myślę że pod względem trudności technicznych, szlak jest przyjemny także dla mniej wprawionych kondycyjnie piesków (i ludzi).

Powrót po tej samej nitce i przyznam, że jest to jeden z niewielu szlaków, po których nie żal mi było „wracać po własnych śladach” bez robienia pętli. Dodatkowo, jeśli masz paszport dla psa, polecam odbić na punkt widokowy na czerwonym szlaku pod Chlupenkovcem.

Podsumowanie

Czy na Rudawiec można iść z psem?

Jak najbardziej! W bezpośredniej okolicy leży tylko jeden obszar objęty zakazem wstępu z psem, czyli Rezerwat Śnieżnej Białki. Prowadzi przez niego zielony szlak turystyczny z Bielic i tamtędy nie możesz iść z psem. Jeśli chcesz wystartować z Polski, musisz pójść szlakiem niebieskim, a potem wzdłuż granicy aż na sam szczyt (zob. Propozycja 3 – „najkrótszy” szlak na Rudawiec)

Czy na Rudawiec potrzebny jest paszport dla psa?

Nie, jeśli wyruszysz z Bielic (zob. Propozycja 3) lub przełęczy Płoszczyna (zob. Propozycja 4) – te szlaki biegną maksymalnie wzdłuż granicy polsko-czeskiej, a szlakami granicznymi możesz poruszać się bez psich dokumentów. Jeśli chcesz odbić np. do schroniska Paprsek, pod Chlupenkovec albo na Smrk, to musisz mieć ze sobą psi paszport.

Którędy pójść z psem na Rudawiec, by ominąć rezerwat?

Omijaj słynny „zielony szlak z Bielc” = „najkrótszy szlak z Bielic”. Przez Rezerwat Śnieżnej Białki nie przejdziesz z psem. A przynajmniej – nie powinieneś. Bo nikt tam z bloczkiem mandatów na wejściu nie stoi.

Czy na Rudawcu jest pieczątka KGP?

Tak, na Rudawcu jest skrzyneczka z pieczątką Korony Gór Polski.

Czy szlak na Rudawiec jest trudny?

Jedyna trudność techniczna w okolicy to miejscowe strome podejścia (na Kowadło, na sam Rudawiec). Obejmują one jednak dosłownie kilkaset metrów przed szczytem. Całe Góry Bialskie są dość łagodne i nawet na długich szlakach (ponad 20km) suma przewyższeń jest niższa, niż na przeciętnym szlaku na Śnieżnik. Trudno tu jednak poruszać się z wózkiem lub przyczepką. Góry Bialskie słyną z gęstej sieci korzeni drzewek iglastych i wąskich ścieżek poukrywanych wśród jagodowych krzaków

Czy można wejść na Kowadło i Rudawiec w jeden dzień?

Tak, na Kowadło i Rudawiec można wejść w jeden dzień i wielu wędrowców łączy te dwa szczyty. Psiarze mają trochę utrudnione zadanie, bo nie sposób wejść na Rudawiec najkrótszym szlakiem. Lepiej zrobić z tego dwie osobne wędrówki (np. podczas weekendu spędzanego w okolicy) lub jeśli masz odpowiednią kondycję – przejść pętlę, która zahaczy o wszystkie najważniejsze punkty w promieniu kilkunastu kilometrów (Kowadło, Smrek, Postawną i Rudawiec – zob. Propozycja 1).

Szlaki na Kowadło opisałam w poście Kowadło (988 m n.p.m.) z psem – którędy najlepiej iść?.

Ile czasu zajmuje wejście na Rudawiec?

Jeśli zdobywasz szczyty bez pośpiechu, to na Rudawiec zarezerwuj sobie około pół dnia. Nie musisz wyruszać skoro świt, żeby zdążyć przed zmrokiem. Wręcz przeciwnie, wielu turystów zaczyna wędrówki wczesnym popołudniem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Szukasz inspiracji na wyjazd z psem?
Zapraszam Cię do Można z Psem - to mapa psiolubnych szlaków i atrakcji, którą możesz współtworzyć.

Korzystaj z gotowych polecajek, zdobywaj odznaki za swoją aktywność i pomóż nam budować rzetelną bazę dla wszystkich opiekunów psów.

Dołącz za darmo. Korzystaj i współtwórz!
Już jest! Mapa psiolubnych szlaków i atrakcji, którą możesz współtworzyć. Dołącz za darmo - korzystaj z gotowych polecajek i dodaj swoje!