Złoty Widok w Michałowicach – alternatywa dla Złotego Widoku

Jeśli szukasz pomysłu na łatwy spacer z psem w Karkonoszach, to koniecznie wpisz na listę właśnie Złoty Widok w Michałowicach prowadzący przez skały Kociołki. Jest mniej popularny niż znany Złoty Widok w Szklarskiej Porębie, a przy tym bardzo łatwy i przyjemny! My przeszliśmy ten szlak w lutym 2026 roku i choć widoków akurat nie było, to i tak bardzo miło wspominam ten spacer!

Odkryj mój przewodnik po najdzikszym, najmniej popularnym i (subiektywnie) najpiękniejszym paśmie górskim, pisany z myślą o opiekunach psów i psich potrzebach. Odkryj Sudety Wschodnie z moim przewydonikiem "Gdzie w Sudety z psem? Sudety Wschodnie"!

Złotych Widoków jest w Karkonoszach kilka. W zasadzie „Złotym Widokiem” nazywa się każdy ładniejszy i przygotowany punkt widokowy w okolicy. Najpopularniejszy z nich to Złoty Widok w Szklarskiej Porębie, który można połączyć ze spacerem na Chybotek. Są też i miejsca zwane Diamentowym Widokiem, jak na przykład ten przy Zakręcie Śmierci. Z każdego z tych punktów widokowych zobaczysz panoramę Karkonoszy, ale za każdym razem z nieco innej perspektywy. Dojścia na te punkty widokowe zazwyczaj są proste, więc można odwiedziny na „Widokach” wpleść pomiędzy bardziej wymagające wędrówki, jako przyjemny day-off.

Złoty Widok w Michałowicach – trasa

Auto zostaw na bezpłatnym, choć niewielkim parkingu w Michałowicach. Rozciąga się stąd przepiękny widok na Śnieżne Kotły – wizytówkę gminy. Po wędrówce aż chce się tu na chwilę przycupnąć i po prostu popatrzeć! Kiedy byliśmy tu za pierwszym razem, nie mieliśmy szans zobaczyć tej panoramy. Mgła była zbyt gęsta… Wróciliśmy za to następnego dnia, tylko po to by nacieszyć się widokiem.

Na Kociołki i Złoty Widok prowadzi zielony szlak, który zaczyna się już na parkingu. Zanim wejdziesz do lasu, musisz podejść stromą ulicą Złoty Widok, odbijającą od ulicy Kolonijnej (przy skwerku). Bez problemu znajdziesz ją na mapie i w terenie – parking leży około 140 metrów dalej. Idź pod górę tak, jak prowadzi szeroka, wydeptana ścieżka i zielone oznaczenia na drzewach.

Cała trasa ma niespełna 2 kilometry, więc bardzo szybko dotrzesz do kolejnych miejsc po drodze. Najpierw miniesz stary dom Haus Wunsch, zbudowany około 100 lat temu przez szlifierza szkła z Sobieszowa, Otto Wunscha. W pierwszej dekadzie po wybudowaniu działała tu prowadzona przez rodzinę Wunsch jadłodajnia. Dziś nawet chyba wciąż ktoś tu mieszka. Na furtce wisi tabliczka „UWAGA, PIES”, ale po śladach na śniegu wywnioskowałam, że akurat grzał się w środku. Obok stoi kamienny obelisk upamiętniający „walkę” właścicieli ziemskich o prawo do zbierania w lasach drewna i gałęzi. Prawa ostatecznie nie otrzymali, ale w ramach ugody każdy z nich dostał część ziemi. Więcej przeczytasz z tablic pamiątkowych ustawionych tuż obok.

Wraz z końcem płotu ogradzającego posesję kończy się też dotychczasowa ścieżka. Rozchodzi się w lewo i w prawo – my idziemy w prawo, tak jak prowadzi zielony szlak. Przez piękny las dojdziesz raz dwa do skałek zwanych Kociołkami.

Kociołki – skałki nad Michałowicami

Kociołki to grupa granitowych skałek, które swój kształt zawdzięczają wieeeeloletnim procesom wietrzeniowym. Podobne skałki widziałam na Smolnym Wierchu na Przedgórzu Paczkowskim, na Lwiej Górze (Starościńskie Skały) w Rudawach Janowickich, liczne tego typu skały są też w Górach Stołowych, ale nie trzeba daleko szukać, bo i nawet sam Chybotek, który leży niedaleko od Michałowic. To dla Sudetów po prostu bardzo charakterystyczny widok!

Pośrodku Kociołków stoi ławeczka, na której można przycupnąć na odpoczynek. Zresztą jak głosi blaszka na oparciu…

Z Kociołków są dosłownie 3 minuty spaceru na platformę zwaną Złotym Widokiem. Ona jest w pełni okratowana, dlatego nie każdy pies będzie chętny na niej stanąć. Uwaga na psie pazurki! Widok widać też bez wchodzenia na platformę. Kiedy my odwiedzaliśmy Złoty Widok w Michałowicach, widoków akurat nie było. Ale wędrówka była złota!

Wracamy po własnych śladach. Po drodze, zamiast przechodzić znów przez „szczyt” skalnej formacji, możesz odbić na szlak żółty biegnący niewiele niżej. Jest bardzo słabo oznaczony, tak jakby ktoś dawno temu zrezygnował z oznaczania go w terenie na rzecz zielonego. Jest jednak zaznaczony na mapie, a na miejscu znajdziesz na drzewach oznaczenia w kształcie uciętej kropki. To kierunkowskazy do… jaskini!

Jaskinia wprawdzie nie jest wielka, ale dla nas stanowiła ciekawą, spontaniczną inspirację do treningu wchodzenia w dziwne miejsca. Kefir trochę cyka się dziur, i tych wykopanych w ziemi, i tych wyrytych w ścianach. Bo kto to wie, co tam na niego czyha w środku?

W kiepską pogodę podczas ferii zimowych 2026 spotkaliśmy może 2 osoby, a śladów na śniegu było tyle, że nawet nie wydeptały napadanego śniegu. :)

Co zobaczyć w okolicy?

W Karkonoszach jest dużo do zrobienia z psem! Poszukaj inspiracji w innych postach na moim blogu w kategorii Karkonosze.

Zakręt Śmierci i spacer na Diamentowy Widok

Zakręt Śmierci i spacer na Diamentowy Widok

Spacer fragmentem Szlaku Walońskiego przez sztolnie pirytu, Zbójeckie Skały i panoramiczne widoki. Must-see gdy odwiedzasz Karkonosze z psem!

Wodospad Szklarki z psem – zasady, trasa, wskazówki

Wodospad Szklarki z psem – zasady, trasa, wskazówki

Drugi co do wielkości wodospad w polskich Karkonoszach i jednocześnie jedna z najchętniej odwiedzanych atrakcji w regionie.

Złoty Widok i Chybotek w Szklarskiej Porębie – 4 spacerowe trasy (z psem)

Złoty Widok i Chybotek w Szklarskiej Porębie – 4 spacerowe trasy (z psem)

Którędy prowadzi najkrótsza, spacerowa, a którędy najmniej popularna trasa na Złoty Widok? Parkingi, zasady z psem – relacja 2026

Szlak przez Wodospad Łaby i Panczawy – relacja ze spaceru nad karkonoskie perełki

Szlak przez Wodospad Łaby i Panczawy – relacja ze spaceru nad karkonoskie perełki

W końcu ułożyłam łatwą, niesamowicie malowniczą trasę nad najwyższy wodospad Karkonoszy, którą można przejść z psem.

Kaskada Myi i Wodospad Podgórnej – krótki i łatwy spacer w Karkonoszach

Kaskada Myi i Wodospad Podgórnej – krótki i łatwy spacer w Karkonoszach

Niesamowicie malownicza trasa, idealna na dzień odpoczynku od bardziej wymagających karkonoskich szlaków. I oczywiście – można z psem!

Karkonosze z psem, szlaki w Karkonoszach, dolnośląskie

Karkonosze z psem – dlaczego nie warto i co zobaczyć w okolicy

Ja za Karkonoszami nie przepadam, ale powiem Ci za to co Cię tu spotka w każdą porę roku i na co zwracać…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Bez tłumów i zastanawiania się

Zaplanuj urlop z moim przewodnikiem po Sudetach Wschodnich - psiolubnie, bez tłumów i dziko - przez miejsca i szlaki, które znają tylko lokalsi.

A z kodem DZIKOSC10 masz teraz dodatkowe 10% zniżki.

Polecajka

Zaplanuj urlop z moim przewodnikiem po Sudetach Wschodnich - psiolubnie, bez tłumów i dziko.

Z kodem DZIKOSC10 masz dodatkowe 10% zniżki.