
Nasza trasa po Estonii dzień po dniu
W Estonii byliśmy w pierwszej połowie października 2025 roku. Spędziliśmy w tym kraju 6 dni i pokonaliśmy około 900 kilometrów.
Poniżej znajdziesz rozpiskę dzień po dniu.
Potrzebujesz szczegółów?
Sprawdź inne posty z kategorii Estonia, żeby dowiedzieć się więcej.
Dzień 1
- wjazd do Estonii
- nocleg na RMK Vaskna järve
Tego dnia przyjeżdżamy do Estonii pod wieczór i zatrzymujemy się na pierwszym RMK, jakie było za granicą. Bardzo zależało nam, by tę noc spędzić już w Estonii.

Dzień 2
- Suur Munamägi,
- jezioro Peipus,
- nocleg na RMK Karjamaa
Nasz nocleg znajduje się tylko 20 minut od najwyższego szczytu Estonii. Poświęcamy mu dłuższą chwilę i zmierzamy nad Jezioro Peipus graniczące z Rosją. Nocujemy tuż nad jego brzegiem.

Dzień 3
- Narwa
- nocleg na RMK Purekkari
Ten dzień zaczynamy późno i w całości spędzamy w Narwie – mieście graniczącym przez rzekę z Rosją. Kręcimy się po mieście aż do zmierzchu, po czym pojechaliśmy na poszukiwania prysznica. Nocujemy na przepięknym cyplu na północnym krańcu Estonii.

Dzień 4
- spacer na północny cypel Estonii
- Viru Rabi
- Tallinn
- nocleg na RMK Meremõisa
Dzień zaczynamy od spaceru w miejscu noclegu, a następnie kierujemy się na chyba najsłynniejsze torfowisko w Estonii. Przed zmierzchem docieramy do Tallinna, po uliczkach którego wędrujemy do późnego wieczora.

Dzień 5
- wodospad Keila
- klif Türisalu
- półwysep Paldiski
- nocleg na RMK Meiekose
To pierwszy deszczowy dzień. Jedziemy zobaczyć drugi co do wielkości wodospad Estonii, potem pokaźnej wysokości klif, a w drodze na kolejny nocleg zjeżdżamy wojskowy półwysep Paldiski. Nocą docieramy na RMK w środku Parku Narodowego Soomaa.

Dzień 6
- Riisa Raba
- Parnawa
- wyjazd z Estonii
Ostatniego dnia naszej podróży po Estonii idziemy na spacer po jeszcze jednym, ustronniejszym torfowisku. Popołudnie spędzamy w Parnawie, która jest już zdecydowanie zachodnim miastem. Wraz z Fibi tuptamy na sam koniec molo! Wysyłamy pocztówki i nocą wracamy do Polski.






