Ślęża (718 m) – dlaczego nie można wejść z psem?

Planujesz wejść na Ślężę z psem? Sprawdź którędy wejść na szczyt, za co możesz dostać mandat i co zobaczyć w okolicy.

Ślęża to najpopularniejszy szczyt Dolnego Śląska i klasyk weekendowych wycieczek wrocławian. Niezależnie od pory roku i wybranego podejścia, spotkasz tu przynajmniej kilka osób. Jeśli planujesz wejść na Ślężę z psem, z pewnością słyszałeś sprzeczne informacje: że w majówkę 2025 posypały się mandaty, a przecież „każdy tam chodzi”. Poniżej opisuję sytuację i z czego wynikają nieporozumienia.

⚠️✋ Uwaga: Zdjęcia w tym poście są z 2019 roku, kiedy w ogóle nie zwracałam uwagi na to czy tam gdzie idę mogę z psem oraz – ehh – puszczałam je ze smyczy. Celowo je tu wrzucam, bo ja też popełniam błędy i nigdy nie jest za późno, żeby pójść po rozum do głowy. 😉

My na Ślęży byliśmy kilkukrotnie, zawsze z psami, bo sama nie zdawałam sobie sprawy z istnienia tego zakazu. To były bardzo stare czasy 😄 Nie dziwię się, że wraz z rosnącą popularnością turystyki z psami, coraz więcej ludzi nie tylko chce na Ślężę iść z psem, ale też sprawdza, czy w ogóle można. Bardzo mnie to cieszy, bo świadczy o chęci bycia odpowiedzialnym (albo przynajmniej o niechęci pozbycia się paru dyszek na mandat).

Ślęża – sprzeczna góra piknikowa

Ze Ślężą jest taki problem, że leży bardzo blisko Wrocławia i w minionych latach stała się taką piknikową górą. Jest jedyna, jest dość niska, rozciągają się z niej ładne widoki, no i właśnie – jest blisko. Można tam podskoczyć na sobotni spacer, można się wdrapać nawet w Sylwestra. Jak się uprzesz, to nawet wjedziesz z dziecięcym wózkiem. Na górze jest schronisko, więc można też coś zjeść, odpocząć albo ogrzać się zimą.

Warunki idealne, by Ślęża przyciągała wszystkich, nie tylko miłośników gór. Nietrudno znaleźć informacje gdzie zaparkować, którędy wejść najszybciej, najłatwiej, najfajniej.

Rezerwat Przyrody „Góra Ślęża”

To co nie trafia do świadomości ludzi to fakt, że… szczyt Ślęży objęty jest rezerwatem przyrody. Możesz wystartować z każdego parkingu i każdym szlakiem, ale wszystkie ostatecznie pod szczytem wkraczają na teren rezerwatu.

Jeszcze mniej osób wie, że ten rodzaj ochrony rządzi się takimi samymi prawami, jak parki narodowe. Oznacza to, że szum dotyczący „wstępu z psami do Parków Narodowych” dotyczy także rezerwatów. Opisywałam do dokładniej w poście „Czy zakazy wstępu z psem do Parków Narodowych są zasadne i legalne?”.

Oznacza to, że do rezerwatu, tak samo jak do parków narodowych, nie można wprowadzać psów, za wyjątkiem miejsc wyznaczonych w planie ochrony.

Sęk w tym, że:

  • Rezerwat Przyrody „Góra Ślęża” nie ma uchwalonego planu ochrony – posiłkuje się projektem zadań ochronnych
  • organ zarządzający Rezerwatem uznaje, że zakaz jest domyślny, a nowe tablice na wejściu do rezerwatu niemal 1:1 kopiują treść ustawy na którą się „domyślnie” powołują (tłumaczę to w wyżej przytoczonym poście)
  • zakaz nie jest w żaden sposób egzekwowany – wiele osób od lat podążało na Ślężę z psem i „panowało przekonanie”, że można
  • nawet na rządowych (gov) stronach znajdziesz sprzeczne informacje, tj. od „nie wolno wchodzić z psami” po „prowadź psa na smyczy”
  • niektórzy psiarze kolportowali informacje pozyskane w niewiarygodnych źródłach, które nie mają nic wspólnego z Rezerwatem, np. dzwoniąc z pytaniem „czy można” do obsługi schroniska albo lokalnych oddziałów PTTK – a oni mają ten sam poziom wiedzy, co Ty („chyba można”)

Mandaty dla psiarzy na Ślęży

Powoduje to ogromny chaos informacyjny, głównie dlatego, że „przecież wszyscy” [robią coś]. Wchodzą z psami, palą ogniska lub grille… Zauważalnie, lokalne władze zaczynają z tym walczyć i starają się przywrócić Ślęży należny spokój.

Stąd, nic dziwnego, że w majówkę 2025 roku posypały się mandaty za wejście z psem na Ślężę. Była to zorganizowana, letnia akcja wystawiania mandatów. Nie była to akcja wycelowana stricte w turystów z psami i nie, policja/straż miejska nie chodzi tamtędy codziennie. Akcja ta nie była też niespodzianką, bo od kilku dni była zapowiadana w lokalnych mediach. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że powtórzy się w kolejnych latach.

Podobnie sytuacja wygląda na Śnieżniku, którego kopuła również jest objęta rezerwatem, a przy tym – jakby sprzeczne, a wystawione przez nieprzypadkowe nadleśnictwo – tabliczki z regulaminem mówią o nakazie „trzymania psa na smyczy”.

Podsumowując…

Czy na Ślężę można iść z psem?

Nie, ponieważ:

  • szczyt objęty jest rezerwatem
  • ustawa wprowadza odgórny zakaz, poza miejscami wyznaczonymi w planie ochrony
  • lokalne władze zaczynają uważniej regulować i egzekwować zakazy panujące na szczycie

Tak, ponieważ:

  • Rezerwat Przyrody „Góra Ślęża” nie ma planu ochrony (według władz, to nie argument, bo ich zdaniem zakaz jest domyślny)
  • „wszyscy tam od zawsze chodzą”
  • „i tak nikt tego nie sprawdza”

Decyzja należy do Ciebie.

Ja bym już nie poszła. Jest tyle pięknych miejsc do odwiedzenia z psem…

Którędy wejść na Ślężę z psem?

Jeśli przeczytałeś/aś uważnie poprzednie rozdziały i nadal chcesz wybrać się na Ślężę z psem, poniżej kilka propozycji sensownych tras.

Trasa 1: Najprostszy i najkrótszy szlak na Ślężę

Zaparkowaliśmy na przełęczy Tąpadła, na dużym parkingu, który w sezonie prędko się zapełnia. Stamtąd trasa na szczyt jest bardzo prosta – idź cały czas żółtym szlakiem, który prowadzi szerokim, leśnym duktem. Droga ta jest wybrukowana, czasem wjeżdżają tędy auta, na przykład z zaopatrzeniem. Jest to najpopularniejszy, najbardziej oczywisty szlak na Ślężę. Do rezerwatu wejdziesz około 1 kilometr przed szczytem.

Trasa 2: Ślęża przez Olbrzymki

Idąc tą trasą zdecydowaliśmy się zaparkować na niewielkim parkingu pod lokalnym kościółkiem. Stamtąd niebieskim, a potem czerwonym szlakiem (niezaznaczonym akurat na powyższej mapie) w kierunku punktu widokowego Skalne Capki. Potem cofnęliśmy się, by czarnym szlakiem wdrapać się na Olbrzymki. Ta trasa jest momentami bardzo wąska i prowadzi po skałkach, trzeba się trochę nagimnastykować. Odradzam ją psom z problemami behawiorystycznymi, które nie lubią mijać się z innymi ludźmi lub psami. Do rezerwatu wejdziesz około 1,3 kilometra przed szczytem.

Trasa 3: Szlak na Ślężę z Będkowic

Jeśli zaparkujesz auto przy skansenie archeologicznym w Będkowicach, to możesz wejść na Ślężę czerwonym szlakiem. Jest on dość stromy, dlatego polecam raczej nim wejść, a zejść nieco łagodniejszym, szlakiem czarnym. Nie jest to zbyt popularna trasa. Do rezerwatu wejdziesz około 700 metrów przed szczytem.

Trasa 4: Ślęża z Sobótki przez Wieżycę

Być może szlak z przełęczy Tąpadła nie jest najpopularniejszy – w szranki o ten tytuł spokojnie może stanąć szlak z Sobótki. Auto możesz zostawić na ogromnym parkingu u podnóża Masywu. Prowadzi stamtąd kilka szlaków i sam możesz wybrać którędy chcesz iść. Dłużej, krócej, przez Wieżycę lub ją omijając… (na wieżę i tak nie wejdziesz z psem). Idąc żółtym szlakiem, do rezerwatu wejdziesz około 1,3 kilometra przed szczytem. Polecam nie wracać po własnych śladach tylko pójść niebieskim szlakiem na północ. Jest mniej popularny i po podejściu popularnym, żółtym szlakiem, na tym niebieskim odpocznie Wam głowa.

Co zobaczyć w okolicy Ślęży?

Nie musisz pchać się na sam szczyt. Psiolubna jest siostrzana góra Radunia, na którą wejdziesz z przełęczy Tąpadła. Po prostu nie idź na Ślężę tylko w drugą stronę. 😉 Nikt nie chodzi też na pobliską Polną Górę, zwaną też Jańską. Stoi na niej Wieża Bismarcka z 1869 r. – najstarsza zachowana tego typu wieża, rarytas ukryty w zagajniku na szczycie góry. Trochę na północny-zachód leży Szczytna, niepozorna i mało popularna górka. W tych miejscach nie spotkasz nikogo lub niemal nikogo, nawet w upalne, majówkowe dni.

Wszystkie te miejsca znajdują się na terenie Ślężańskiego Parku Krajobrazowego – objęty jest nim cały Masyw Ślęży. Po Parkach Krajobrazowych możesz spokojnie poruszać się z psem na smyczy.

Udanego wędrowania 😊

Chcę być na bieżąco!
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Zaplanuj swój wyjazd z moim interaktywnym przewodnikiem
Wybierasz się w Sudety z psem?
Zaplanuj swój wyjazd z moim interaktywnym przewodnikiem
Wybierasz się w Sudety z psem?